- 2007-06-19
Przegląd polskiej prasy - 2007-06-19
EURO 2012 pobije rekordy - 2007-06-18
WSJ: Zmiany prawne a EURO 2012
- 2007-06-18
рішення щодо вибору приймаючої сторони ЄВРО 2012
Do EURO 2012 Ministerstwo Transportu planuje przeznaczyć ponad 22 mld złotych na drogi i autostrady niezbędne do organizacji turnieju w Polsce.
Koszty inwestycji
Łączne wydatki na projekty drogowe wymagające realizacji przed piłkarskimi mistrzostwami przekroczą 100 mld zł. Z tego ponad 22 mld zł resort transportu planuje przeznaczyć na inwestycje, które przyspieszono w związku z organizacją EURO 2012 (wcześniej planowano ich wykonanie dopiero w 2015 r.). Ministerstwo szykuje m. in. budowę ekspresowej "piątki", łączącej Poznań i Wrocław. Koszty powstania tego 175-kilometrowego odcinka oszacowano na 4,2 mld zł, czyli ok. 6,3 mln EUR za kilometr. Pojawiły się również inne dodatkowe wydatki drogowe, które łącznie wyniosą ponad 14,6 mld zł.
Z danych Ministerstwa Transportu wynika, że kilometr drogi ekspresowej będzie przez najbliższe 5 lat kosztować od 4 do 6 mln EUR, a autostrady - pomiędzy 5,5 a 7 mln EUR. Jednak Adrian Furgalski, dyrektor Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, ocenił powyższe szacunki jako zaniżone. Podkreślał, że już dziś budowa autostrady kosztuje ok. 8 mln EUR za kilometr, a drogi ekspresowej – ok. 6 mln EUR.
Źródła finansowania
Oczekiwania finansowe wykonawców inwestycji, m.in. w związku z rosnącymi cenami materiałów budowlanych, są coraz wyższe. Eksperci szacują, że w ciągu roku, zależnie od konkretnego przetargu, wartość ofert skoczyła od 30 do 70 proc. Ministerstwo Transportu twierdzi, że zweryfikowało i urealniło kosztorysy. Jednak eksperci resortu założyli, że ceny nie wzrosną o więcej niż 30 proc.
Zdaniem specjalistów z branży plany rządu są mało realistyczne. Ponadto, wiele zależy do tego, kiedy ruszy realizacja rządowych planów. Jeżeli wszystkie przetargi będą ogłoszone w tym samym czasie i wszystkie inwestycje będą realizowane jednocześnie, to może zabraknąć materiałów i ludzi, a ceny wzrosną. Nie ma też pewności, czy rząd znajdzie pieniądze na sfinansowanie swoich planów. Resort transportu założył, że większość pieniędzy będzie pochodzić z funduszy unijnych przyznanych Polsce do 2013 roku. Prawie 76 mld zł ma pochodzić z programu "Infrastruktura i środowisko", ponad 20 mld zł ma zapewnić budżet, a 13 mld zł ma wpłynąć do 2015 roku z Krajowego Funduszu Drogowego (KFD). Brakujące pieniądze mają pochodzić m.in. z kredytów.
Środki z KFD nie są jednak do końca pewne. Wpływy z opłaty paliwowej do Funduszu są dzielone między drogowców i kolejarzy. Ci ostatni chcieliby na swoje inwestycje dostawać więcej niż dotychczasowe 20 proc. wpływów.
Resort transportu założył także, że w budżecie znajdzie się dodatkowe 14,6 mld zł na nowe drogi. Ostatnie słowo w tej kwestii należy do Ministerstwa Finansów.
Stan prawny
Poza pieniędzmi ważny jest obecny stan prawny w Polsce. Janusz Piechociński, b. przewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury, podkreślił, iż niezbędne jest znaczne uproszczenie przepisów i procedur związanych z przetargami. Dodał, że rząd powinien to zrobić od razu po ogłoszeniu decyzji UEFA.
Źródło: "Drogie drogi EURO 2012", Agnieszka Stefańska, Andrzej Krakowiak, "Rzeczpospolita", 12 czerwca 2007