- 2007-06-19
Przegląd polskiej prasy - 2007-06-19
EURO 2012 pobije rekordy - 2007-06-18
WSJ: Zmiany prawne a EURO 2012
- 2007-06-18
рішення щодо вибору приймаючої сторони ЄВРО 2012
Rosną nadzieje na boom gospodarczy w Polsce. Eksperci są zgodni, że mamy przed sobą pięć, a może nawet więcej lat dynamicznego wzrostu. Przedstawiciele branży IT także spoglądają w przyszłość z optymizmem.
- EURO 2012 to ogromna szansa cywilizacyjna. Prowadzone projekty będą miały przede wszystkim charakter infrastrukturalny. Teleinformatyka jest zaś integralną częścią infrastruktury. Dlatego branża IT, podobnie jak cała gospodarka, powinna odczuć przyspieszenie - mówi Wojciech Głownia, dyrektor zarządzający Avaya Poland.
Do rozpoczęcia mistrzostw w Polsce ma powstać prawie 900 km autostrad. Przebudowane zostaną lotniska, zmodernizowana będzie infrastruktura kolejowa. Na potrzeby mistrzostw zostaną wybudowane wielkie, nowoczesne stadiony w Warszawie, Gdańsku i Wrocławiu. Koszty wszystkich tych projektów to ok. 23 mld zł. Część z pewnością trafi do firm informatycznych, chociażby tych, które specjalizują się w tworzeniu systemów monitoringu i kontroli dostępu. Z EURO 2012 spore nadzieje wiąże firma Qumak-Sekom, która kosztem 1 mln zł zrealizowała projekt telewizji dozorowej na stadionie Pogoni w Szczecinie. Firma prowadzi prace dotyczące przygotowania prototypowego projektu takiego systemu dla PZPN.
- PZPN chce nałożyć na kluby obowiązek ewidencjonowania kibiców. Dzięki temu wydawanie zakazu wstępu dla stadionowych bandytów przestanie być przepisem martwym - mówi Paweł Jaguś, prezes zarządu i dyrektor pionu technologii inteligentnego budynku w Qumak-Sekom.
Branża IT mogłaby wesprzeć finansowo organizatorów licząc, że taka inwestycja zwróci się z nawiązką w trakcie i po zakończeniu imprezy. Dla przykładu pierwszym oficjalnym sponsorem nowego stadionu Wembley jest Microsoft UK. Włodarze warszawskiego Stadionu Narodowego z pewnością nie wzgardziliby podobną ofertą ze strony liderów IT działających w Polsce.
Podczas Mistrzostw Świata w ubiegłym roku w Niemczech, a także podczas poprzedniego Mundialu w Japonii i Korei firma Avaya dostarczyła infrastrukturę sieciową, która połączyła wszystkie stadiony i punkty organizacyjne imprezy. Po każdym meczu z sieci zbudowanej przez Avaya korzystało 200 tys. osób. Łączami wędrowały terabajty danych.
Oddany do użytku w ubiegłym roku Emirates Stadium, należący do londyńskiego klubu Arsenal, jest dobrym przykładem na to, jak wiele wspólnego ma świat sportu z informatyką. Na potrzeby obiektu pracuje 60 serwerów i ok. 300 stacji roboczych. Mieszczący 60 tys. kibiców stadion to także 100 bramek wejściowych, 80 punktów bezprzewodowego dostępu do Internetu, 400 ekranów prezentujących wydarzenia na boisku w jakości HD oraz ponad 500 kas w restauracjach, barach i innych punktach zlokalizowanych na terenie obiektu. Arenal zdecydował się na zakup rozwiązań firmy CA do zarządzania tak rozbudowaną siecią.
Więcej w „Computerworld”.
Źródło: „Sytuacja bramkowa”, Rafał Jakubowski, „Computerworld”, 2 maja 2007