- 2007-06-19
Przegląd polskiej prasy - 2007-06-19
EURO 2012 pobije rekordy - 2007-06-18
WSJ: Zmiany prawne a EURO 2012
- 2007-06-18
рішення щодо вибору приймаючої сторони ЄВРО 2012
- Jeszcze przed zjazdem PZPN do Polski przyjedzie prezydent FIFA Sepp Blatter - zapowiedział w niedzielę we Wrocławiu eurodeputowany Samoobrony Ryszard Czarnecki.
Szef FIFA miałby razem z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim zażegnać konflikt wokół PZPN.
Czarnecki poinformował, że w ostatnich dniach do siedziby FIFA w Zurychu udała się delegacja wysłanników prezydenta Polski. Celem misji było spotkanie z prezydentem FIFA.
- Wynikiem misji wysłanników prezydenta Lecha Kaczyńskiego do prezydenta FIFA, co miało miejsce w Zurychu, jest zapowiedź przyjazdu do Polski Seppa Blattera. Szef FIFA razem z prezydentem Polski doprowadzą do zażegnania konfliktu między PZPN, a ministerstwem sportu. W ten sposób obaj prezydenci uratują naszą federację i reprezentację przed zawieszeniem. A także zwiększą szansę na organizację EURO 2012. - powiedział Czarnecki.
Polityk dodał, że zapadła decyzja o powołaniu komisji zaufania publicznego z udziałem przedstawicieli FIFA, kancelarii prezydenta i premiera, oraz PZPN, która po odwołaniu kuratora w Związku - przygotuje zjazd. To według posła zagwarantuje, że zjazd działaczy piłkarskich odbędzie się w zgodzie z prawem i przepisami, w terminie zaakceptowanym przez wszystkie strony.
Ryszard Czarnecki twierdzi, że podczas spotkania w Zurychu, w kuluarach można było usłyszeć, że w ostatnich dniach wzrosły szanse Polski i Ukrainy na organizację mistrzostw Europy. Według Czarneckiego, po zamieszkach we Włoszech i śmierci policjanta dużo niżej stoją akcję Italii. Z kolei najsłabiej oceniana jest kandydatura Chorwacji i Węgier, ponieważ UEFA obawia się faszystowskich kibiców chorwackich.
- To jest sygnał i do resortu sportu, i PZPN, aby zakończyć konflikt, bo możemy stracić niepowtarzalną szansę na organizację największej sportowej imprezy w 1000-letniej historii Polski. Na tą imprezę przyjedzie pół miliona kibiców, dzięki mistrzostwom będziemy mieć znacznie lepszą infrastrukturę sportową, oraz inną, na przykład drogi. I nie można zapominać o promocji Polski i Ukrainy. - zakończył Czarnecki.
PAP, 18 lutego 2007