- 2007-07-23
Jakubiak ministrem sportu i turystyki - 2007-07-09
Prezydenci powołali Radę Koordynacyjną EURO 2012 - 2007-07-05
Sportowy most Warszawa - Kijów
- 2007-06-18
spotkanie z UEFA ws. EURO 2012
Rozmowa z Michałem Nykowskim, szefem polskiego Sztabu ds. Kandydatury EURO 2012.
- Mottem FC Barcelona jest "mas que un club" - czyli "więcej niż klub". Czy Sztab jest dla Pana więcej niż pracą? Jak chciałby Pan podsumować etap starań o EURO 2012 i szefowania Sztabowi ds. EURO 2012? Co czeka nowego szefa Sztabu?
- Myślę, że moje szefowanie było dosyć krótkie, ale przypadło na bardzo burzliwy okres. Było w nim dużo dyplomacji i polityki. Niestety spotkałem się z pełną niewiarą. Choć z racjonalnego punktu widzenia nasz sukces był przesądzony.
Dowiedziałem się też co czują politycy, kiedy znajdują się pod ostrzałem tabloidów. Choć nie jestem politykiem tylko menedżerem, ale kierowanie tak wrażliwym politycznie projektem, jakim jest EURO 2012, wiązało się również z wytrzymaniem dość osobistego ataku przeciwko mojej osobie.
Natomiast jeżeli chodzi o nowego szefa Sztabu, chciałbym mu życzyć powodzenia w wyzwaniu, które przed nim stoi. W czasie starań Polski o EURO 2012 udało nam się stworzyć dobry zespół. Jeżeli jego kompetencje w sprawach EURO i jego potencjał, a także zaangażowanie zewnętrznych ekspertów zostaną wykorzystane, to wszystko powinno pójść zgodnie z ustalonym harmonogramem.
- Co według Pana jest najważniejsze teraz, gdy rozpoczynają się przygotowania do EURO 2012? Można powiedzieć że ten etap przesądzi o tym, jak Polska i Ukraina przygotują się do Mistrzostw.
- Najważniejsze jest przygotowanie gruntu pod sprawną organizację Mistrzostw, a także pod inwestycje. Trzeba zbudować podstawy organizacyjne oraz prawne. Uprościć prawo dotyczące inwestycji, zamówień publicznych, ustawy PPP.
- Czym Pan zajmie się teraz, gdy przekazał Pan ster nowemu szefowi Sztabu?
- Interesują mnie sprawy społeczne. Chciałbym zająć się wykorzystaniem EURO 2012 do jego promocji wśród ludzi młodych a w szczególności tych, którzy są w tzw. grupie osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. Zależy mi na zmianie ich nastawienia do życia. Młodzi Polacy powinni przestać narzekać na wzór jaki im dają starsi koledzy i krewni. Gdyby Polacy przestali narzekać i zaczęli wierzyć w siebie - myślę, że byłoby to naszym największym sukcesem podczas EURO 2012.
- Grał Pan kiedyś w piłkę nożną. Gdyby zorganizowano mecz promujący EURO 2012 na jakiej pozycji by Pan zagrał?
- Byłby to "prawy skrzydłowy" (śmiech).